Dane · Dane rejestrowe
Dajesz nam listę firm — albo profil, którego szukasz, a my je znajdziemy. Zwracamy publiczny wpis rejestrowy każdej z nich: założenie, kapitał, wspólnicy, zarząd i wszystkie zarejestrowane zmiany.
Płacisz kartą i zabieramy się do pracy. Jeśli chcesz coś wyjaśnić wcześniej, napisz na WhatsAppie albo wejdź na spotkanie z naszym asystentem.
Co zawiera
Cennik
200 € pokrywa do 1.000 firm po 0,20 € za sztukę i możesz to rozłożyć na kilka zapytań przez 12 miesięcy. Powyżej cena za firmę pozostaje ta sama. Jeśli nie masz jeszcze listy, jej zbudowanie z opisanego profilu jest wliczone. Do cen dolicza się VAT według stawki ustawowej.
Jak to działa
Wystarczy kolumna numerów albo nazw. Bez listy podajesz kraj, branżę i wielkość, a my znajdujemy firmy.
Źródło po źródle, firma po firmie, bez szacunków i bez domysłów.
Jeden wiersz na firmę, obok historia, w 3 do 5 dni roboczych.
Jeśli jakaś firma nie ma dostępnego wpisu, wskazujemy które — i za te nie płacisz.
Zupełnie szczerze
Dostarczamy tylko to, co publiczne i już opublikowane: nie ma tu niczego, czego człowiek nie mógłby sprawdzić sam — kupujesz czas potrzebny na zrobienie tego tysiąc razy. Nie oceniamy ryzyka kredytowego i nie wystawiamy ratingów, a sprawozdania roczne pojawiają się tylko wtedy, gdy firma je złożyła. Pokrycie jest znakomite w Portugalii i dobre w większości Unii Europejskiej; poza tym bardzo się różni w zależności od kraju, a my mówimy przed startem, co jesteśmy w stanie pozyskać.
Częste pytania
Z urzędowych, obowiązkowych rejestrów i publikacji: rejestru handlowego i ogłoszeń o wpisach. To informacja, którą prawo nakazuje upublicznić.
To jedno z najczęstszych zastosowań: sprawdzić, czy firma naprawdę istnieje, od kiedy, kto nią zarządza i czy były niedawne zmiany wspólników albo siedziby.
Opisujesz profil — kraj, branża, wielkość, region — a my znajdujemy firmy w naszej bazie, zanim pójdziemy po wpisy. Bez dopłaty.
Minimalny pakiet to 200 €. Jeśli masz tylko 100 firm, pozostałe saldo zostaje na kolejne zapytania przez 12 miesięcy.
To jej pierwszy krok, zrobiony na skalę: tak odsiewa się szybko setki firm. Prawdziwe due diligence to inna praca, a punktem wyjścia jest wtedy kupno firmy.
Zamówienie